Kategoria: System

Komisariat Policji Warszawa Białołęka – zabójstwa, poniżanie ludzi, szykany i preparowanie spraw

Komisariat Policji Warszawa Białołęka to miejsce jak z horroru. Jeden z komendantów tego komisariatu zabił człowieka by nie spłacać kilkunastu tysięcy długu. Zwłoki poćwiartował, spalił i zakopał. Drugi zwariował, trafił do psychiatryka i tam zmarł. Z kolei jeden z policjantów z dwóch metrów zabił strzałem w głowę człowieka a potem kopnął konającego w głowę. Komisariat jest też znany z tego, że ludzie zgarniani z ulicy bez powodu, muszą tam się rozbierać do naga i robić przysiady pod okiem zafascynowanych policjantów i policjantek. To również miejsce gdzie szykanują systemowo osoby związane z portalem Uberkasta.
Komenda Rejonowa Policji Warszawa I z ulicy Wilczej to najważniejsza i najbrutalniejsza komenda aparatu represji stworzonego przez PiS i Zbigniewa Ziobro. Pacyfikują brutalnie wszelkie przejawy wolności słowa i wolności zgromadzeń. W artykule opisuję szykany jakie spotkały mnie ze strony specjalnej grupy policyjnej do zwalczania wolności słowa jaka powstała na ostatnim piętrze komendy policji z Wilczej. Szykany te miały zmusić mnie do usuwania wskazanych przez nich artykułów z portalu.
Warszawskie sądy w dobie pandemii COVID-19 odgradzają się coraz bardziej od zwykłych ludzi. Strach bierze już górę nad zdrowym rozsądkiem. Dochodzi do takich absurdów, że kuratorzy sądowi przychodzą na próby realizacji moich kontaktów z dziećmi w foliowych kombinezonach przypominających kombinezony medyków z antycovidowej karetki. Mają foliowe kurtki, spodnie, czapki, maski i rękawice. Brakuje tylko napisów z imionami na plecach. Totalna maskarada. Chodzenie z takimi medykami po mieście i placach zabaw przez 4 godziny to gwarancja wczucia się w rolę trędowatego.
Sędzia Rafał Flisikowski to jeden z tzw. delegatów Zbigniewa Ziobro utrzymywanych w Ministerstwie Sprawiedliwości. Tacy delegaci to często polityczni spadochroniarze zrzucani do różnych sądów i wydziałów po to by załatwiali w odpowiedni sposób wyroki w sprawach, na których Ziobrze oraz jego kolegom zależy. Rafał Flisikowski jest Głównym Specjalistą od Prawa Cywilnego w ministerstwie, tymczasem jego cała praktyka orzecznicza to kilka lat klepania alimentów w Tczewie. Został obecnie wysłany do wydziału rodzinnego, który prowadzi moje sprawy. Przejął je z dnia na dzień. Chodzi o ukaranie mnie za pisanie artykułów krytykujących Ministerstwo Sprawiedliwości Ziobry.
W kwestii naruszeń prawa rodzinnego w statystykach unijnych jesteśmy na ostatnim miejscu. Biorąc pod uwagę również kraje spoza Unii, gorsza jest tylko Rosja. W efekcie tego, pod względem liczby udanych prób samobójczych dzieci i młodzieży Polska jest statystycznie drugim najgorszym krajem w Europie.