Kategoria: Afery

Odbudowa Pałacu Saskiego przez PiS – prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich słomianych inwestycjach

Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich słomianych inwestycjach - ta zasada znana nam z filmu "Miś" Stanisława Barei stosowana jest obecnie intensywnie przez Prawo i Sprawiedliwość. Mamy wysyp kosztownych megainwestycji realizowanych przez powiązanych z PiS-em dyletantów. Wszystko ma potencjalnie na celu defraudację publicznych pieniędzy pod pretekstem realizacji wzniosłych celów. Odbudowa Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic przy Królewskiej w Warszawie to jedna z takich słomianych megainwestycji, przy realizacji której znikną miliardy publicznych pieniędzy, a nic nie powstanie.
XVIII i XIX Wydział Upadłościowy m.st. Warszawy to największe wydziały upadłościowe w Polsce. To tu prowadzone są upadłości w aferach takich jak SKOK Wołomin. Afera SKOK Wołomin jest ekstremalnie niewygodna dla obecnej władzy. Sąd Upadłościowy ewidentnie ma za zadanie zamieść sprawę pod dywan i wygasić zainteresowanie. Również w przypadku postępowań w upadłościach konsumenckich wszystko przypomina machinę wywłaszczeniową działająca dla pożytku układu polityków i prawników.
Prawo i Sprawiedliwość to organizacja mafijna, która zarabia na czym tylko się da. Zbudowali system do nielegalnego handlowania polskimi wizami uprawniającymi do pobytu w całej strefie Schengen. Polskie wizy oferowane są za łapówkę. Może je kupić każdy kto ma odpowiednie środki finansowe. Nikt takich osób przy tym nie weryfikuje. Z kolei wiz odmawia się osobom które normalnie powinny je otrzymać np. informatykom czy studentom. W efekcie procederu Europa a nawet USA mają spore problemy z napływem emigrantów z polskimi wizami.
Za czasów władania Ministerstwem Sprawiedliwości przez Suwerenną Polskę kraj podzielony został na rejony przypisane określonym kancelariom i syndykom. Było to możliwe dzięki obsadzeniu sędziami tzw. dobrej zmiany wydziałów upadłościowych. W Warszawie i okolicach małżeństwo młodych kanonistów kościelnych Marcin Krzemiński i jego żona Jolanta Ogorzałek Krzemińska z Aleksandrowa Kujawskiego prowadzą 129 atrakcyjnych upadłości, podczas gdy inni syndycy dostają średnio po kilka spraw.
Prawo i Sprawiedliwość w roku 2015 przejęło władzę w dużej mierze dzięki aferze podsłuchowej. Afera ta zorganizowana została przez ludzi powiązanych z Kremlem oraz powiązanych z największą organizacją przestępczą świata - rosyjską mafią sołncewską. PIS jest dla Rosji partią użyteczną, gdyż jako formacja eurosceptyczna przyczynia się do rozłamu w Unii Europejskiej, a UE jest dla Rosji główną przeszkodą w europejskiej ekspansji. Obecna afera mailowa może być kolejną odsłoną kontrolowania władzy w Polsce przez ludzi powiązanych z Kremlem.
Afera reprywatyzacyjna związana jest z nadużyciami przy zwracaniu i wypłacie odszkodowań dotyczących warszawskich nieruchomości przejętych dekretem Bieruta. Według zeznań króla reprywatyzacji mecenasa Roberta Nowaczyka oraz relacji wicedyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba Rudnickiego aferę próbowali wykorzystać szefowie CBA Mariusz Kamiński oraz Maciej Wąsik do zdyskredytowania Hanny Gronkiewicz Waltz i wyczyszczenia roszczeń do Srebrnej 16. Pojawił się również podobno plan zdobywania środków finansowych na kampanię wyborczą PiS poprzez skup roszczeń i przejmowanie nieruchomości.
Jarosław Kaczyński i ludzie z jego otoczenia uwłaszczyli się w latach 90-tych na majątku wypracowanym przez naród w czasach komunizmu. Poprzez Fundację Prasową Solidarność przejęli "za grosze" i bez przetargu Express Wieczorny a wraz z nim 15 tys. m. kw. nieruchomości w ścisłym centrum Warszawy. Przy okazji zorganizowali zrzutkę finansową na specjalnie powołaną Spółkę Telegraf. Przez 10 miesięcy majątek Telegrafu wzrósł ponad 140 razy. Do Telegrafu dorzuciły się firmy państwowe i prywatne, a wśród nich Art-B oraz spółka włoskiej mafii Camorry. Od tego zaczęła się potęga najbogatszej partii w Polsce.
W polskich upadłościach rządzi wielki układ. Chodzi tylko o to by ludzie układu dorabiali się na ludzkiej krzywdzie. W artykule przedstawiamy postępowanie upadłościowe małej firmy Uniwersum Farma i działania syndyk Jolanty Ogorzałek-Krzemińskiej - gigantyczne wynagrodzenie syndyk, setki tysięcy złotych w niesprecyzowanych kosztach, zlecenia dla rodziny i kolegów, wywożenie dokumentów na drugi koniec Polski a nawet włamanie do kasy upadłego. I na końcu wszystko ładnie przyklepane przez sędzinę wydziału upadłościowego.
Afera GetBack to po aferze Skok największa afera ostatnich lat. Polskie banki: Idea Bank, PKO BP, Pekao SA, Alior Banku oraz BZ WBK wciskały klientom obligacje spółki GetBack założonej przez miliardera Leszka Czarneckiego (mąż prezenterki Jolanty Pieńkowskiej). Cały proceder przypominał klasyczną piramidę finansową ale zorganizowaną w polskim systemie bankowym i to potencjalnie pod parasolem Komisji Nadzoru Finansowego. Po zebraniu 3,2 mld złotych od 9064 osób i 178 instytucji piramida upadła a pieniądze zasadniczo zniknęły. Oszukani mogą odzyskać co najwyżej 25% środków i to w perspektywie kilku lat. Leszkowi Czarneckiemu pozwolono uciec do Miami w USA, a cała afera jest skutecznie zamiatana pod dywan.